wtorek, 4 kwietnia 2017

W męskiej kosmetyczce - Antyperspirant Invisible Black&White Fresh, Nivea Men

Cześć powracam do Was po bardzo długiej przerwie. Tym razem Anais Roue zaprosiła mnie do przetestowania antyperspirantu Invisible Black&White Fresh marki Nive Men. Nie od dziś wiadomo, że kobietom nie odmawia się nigdy, dlatego z wielkim entuzjazmem i zaangażowaniem podszedłem do zadania. 

OD PRODUCENTA
Przeciw białym śladom na czarnych ubraniach i przeciw żółtym plamom nabiałych ubraniach, Uczucie świeżości, 48 h ochrona antyperspirantu. Łagodność dla skóry potwierdzona dermatologicznie, Nie zawiera alkoholu etylowego.

MOJA OPINIA
Antyperspirant ma funkcjonalne opakowanie. Jest odpowiedniej wielkości. Idąc na trening zawsze mogę wrzucić go do plecaka, gdyż nie zajmuje wiele miejsca. Dobrze się wchłania. Ma bardzo świeży, męski zapach. Nie jest on bardzo intensywny, dlatego nie koliduje z innymi perfumami czy wodami, których używam. Skutecznie chroni przed poceniem nawet w bardzo ekstremalnych sytuacjach. Jest niezawodny. O zabrudzeniach na ubraniach bez względu na ich kolor nie ma mowy. Oczywiście trzeba poczekać, aż wyschnie, bo w przeciwnym wypadku mogłyby się one zdarzyć. Produkt godny polecenia. Nie mam do niego żadnych zastrzeżeń. 


Cena: 10 zł
Pojemność: 150 ml
Ilość zużytych opakowań: W trakcie pierwszego
Ponowny zakup: Tak
 
Pozdrawiam Igor

3 komentarze:

  1. mój chłopak najbardziej lubi sztyfty i kulki, z resztą tak samo jak ja.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nivea niezawodna :) :) pozdrawiam i zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń